Porozmawiajmy o pieniądzach. Wynajem mieszkania w Polsce to w 2026 roku ogromny wydatek. Czynsz, kaucja (często podwójna), media... A potem pojawia się ona. Prowizja dla biura nieruchomości.
Zazwyczaj wynosi ona równowartość jednego czynszu + 23% VAT. Policzmy to na przykładzie typowego M2 w Warszawie lub Krakowie:
- Czynsz najmu: 3500 zł
- Prowizja agencji: 4305 zł brutto.
Płacisz ponad 4 tysiące złotych za... otwarcie drzwi i przekazanie gotowego wzoru umowy. Dla wielu osób to bariera nie do przeskoczenia. To pieniądze, za które mógłbyś umeblować salon albo pojechać na wakacje.
Dlaczego tak trudno znaleźć ofertę prywatną?
Portale ogłoszeniowe są zalane ofertami agencji. Nawet jeśli zaznaczysz filtr "Prywatne" na popularnym serwisie, często trafiasz na tzw. "fake private" – agentów, którzy udają właścicieli, żeby złowić klienta, a przy telefonie mówią: "Wie pan co, to już nieaktualne, ale mam inne w bazie (płatne)".
Przedzieranie się przez ten gąszcz to syzyfowa praca. Agencje wiedzą, jak pozycjonować swoje ogłoszenia, by przykryły te od zwykłych ludzi.
RadarM i nasza „tajna broń”
Tworząc RadarM, wiedziałem, że szybkość to nie wszystko. Równie ważna jest jakość ofert. Dlatego zaimplementowałem filtr typu sprzedającego, który pozwala ograniczyć lub całkowicie wykluczyć ogłoszenia od pośredników.
W praktyce opieramy się na informacjach dostępnych w ogłoszeniach oraz regułach filtrowania. Jeśli chcesz, możesz skonfigurować RadarM tak, by ignorował pośredników — dzięki temu dostajesz mniej szumu, a więcej konkretnych kontaktów do właścicieli.
Dzięki temu Twoja skrzynka mailowa nie jest zapchana ofertami z dopiskiem "+ prowizja". Dostajesz czystą listę kontaktów do właścicieli: Pana Andrzeja, Pani Kasi czy małżeństwa, które wyprowadza się za miasto.
Matematyka, która przekonuje
Spójrzmy na liczby, bo one nie kłamią:
- Koszt RadarM: 99 zł (miesięczna subskrypcja Premium).
- Koszt prowizji: ok. 3000–5000 zł.
Jeśli dzięki naszemu filtrowi znajdziesz jedno mieszkanie bezpośrednie, zwrot z inwestycji (ROI) wynosi nawet kilka tysięcy procent. Nawet jeśli zajmie Ci to dwa miesiące (198 zł), wciąż oszczędzasz kilka tysięcy złotych.
Kiedy warto zapłacić pośrednikowi?
Nie demonizujemy agencji. Są sytuacje, gdy warto z nich skorzystać – np. gdy mieszkasz za granicą i nie możesz oglądać mieszkań, albo szukasz bardzo specyficznego, luksusowego apartamentu off-market.
Ale jeśli jesteś na miejscu, masz czas na oglądanie i chcesz po prostu wynająć mieszkanie bez przepłacania – RadarM i filtr "Tylko bezpośrednie" to najprostsza droga do zachowania gotówki w kieszeni.
Przestań płacić za otwarcie drzwi. Zacznij szukać mądrzej.
Chcesz wyprzedzić innych szukających?
Załóż konto i ustaw filtry. My zajmiemy się monitoringiem rynku.
